... gettin' old or sth?
[20:38:16] Zulus: btw. kojarzysz taka gre jak Grim Fandango?
[20:38:49] Dexter: tytuł tylko
(...)
[20:39:50] Zulus: przez przypadek znalazlem soundtrack, a tam 30 kawalkow - zajebisty bebop (:
[20:40:00] Dexter: bebop?
[20:40:06] Zulus: podgatunek jazzu (;
[20:40:11] Dexter: do czego Ty już dochodzisz
[20:40:13] Dexter: wiem :P
[20:40:48] Dexter: jeszcze Ci zostały jakieś dziwne wynalazki lat 60 :P
Heh... czy ja się starzeję i czy naprawdę jest ze mną aż tak źle? (;
snd:
# |
# |
# |
#
Powrót na stronę główną?
Komentarze
Sabat | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:17:40
Dochodzisz przy jazzie? :D Dobrze, że na zlocie w pokoju puszczaliśmy coś innego :)
Dexter | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:20:21
"Głodnemu chleb na myśli" :P
Zulus | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:21:34
imho jazz się nadaje do scen łóżkowych, więc dochodzenie przy jazz'ie jest całkiem na miejscu (;
Dexter | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:22:22
Czajna | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:22:36
Sabat | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:24:56
...ale mówisz o scenach łóżkowych 'with a girl'?:D
Dexter | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:25:56
Czyżby brzmiało to dla Ciebie bardzo abstrakcyjnie? :P
Zulus | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:26:46
@Sab: tak, pod tym względem jestem staroświecki (;
Czajna | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:27:44
Ale Ci Dex dowalił, Sab. :D
Sabat | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:28:32
Dex: pytałem co by ogół społeczeństwa zainteresowany krowami, nie miał wątpliwości
Zul: ja też jestem staroświecki, dlatego nazwałem lewą rękę 'a girl' :D
Lilianna | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:29:10
Czajna, coś taki zaskoczony? Przy jazzie też można. ;)
Czajna | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:29:45
Lewą? To rozumiem zamiast pozycji "do tyłu"? :D
Czajna | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:30:23
Nie zaskoczony, a rozbawiony. ;)
Zulus | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:33:58
heh... ja tu z egzystencjonalnymi pytaniami wyskakuję, a Ci mi tu tylko o seksie... niewyżyci (:
Sabat | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 22:34:05
puściłeś sobie płytę jazzową i się bawisz? no ładnie :P
Manowce | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 23:18:22
Czajna, nie znam pozycji "do tyłu", to jakaś nowa, może opiszesz? :D
Czajna | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 23:20:23
LOL, to się nazywa czeski błąd. :D
Zulus | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 23:20:59
jasne, teraz się tłumacz XD
Manowce | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 23:21:05
dobra dobra, a potem "to nie ja, to nie moje dziecko" (; nie ze mną te numery...
Czajna | dnia 28 lutego 2006, o godzinie 23:35:34
Tylko winni się tłumaczą, więc ja nie będę. ;)
Sabat | dnia 01 marca 2006, o godzinie 12:02:58
Nie będziesz winny, czy jesteś winny, ale nie będziesz się tłumaczył? :) To nie czeski błąd, tylko polska wpadka
Czajna | dnia 01 marca 2006, o godzinie 12:23:00
A to są polskie insynuacje :P
Zulus | dnia 01 marca 2006, o godzinie 23:29:24
Czajniczku poległeś na całej linii... and there's nothing You can do 'bout it, hyrhyr XD
Czajna | dnia 01 marca 2006, o godzinie 23:32:40
No pewnie, w takich wypadkach przegrywa się jeszcze zanim zrobi się (czeski) błąd :P ;)
Sabat | dnia 01 marca 2006, o godzinie 23:36:18
A w trakcie robienia błędu zza łóżka pojawia się Zygmunt Chajzer z pytaniem: "grasz czy nie grasz?" :D
Zulus | dnia 01 marca 2006, o godzinie 23:38:16
...dobrze, że nie pyta "wchodzisz czy nie wchodzisz?" XD
Czajna | dnia 01 marca 2006, o godzinie 23:38:33
Czyżbym nie znał jakiegoś teleturniej z Chajzerem? Ostatno widziałem go w reklamie proszku, a wcześniej rozdającego zonki. ;)
Czajna | dnia 01 marca 2006, o godzinie 23:39:01
Sabat | dnia 01 marca 2006, o godzinie 23:42:05
W takim wypadku to zonka Ci rozda, ale lekarz na porodówce i się módl lepiej, żeby to nie była skumulowana wygrana w postaci siedmioraczków:P
- wchodzisz czy nie wchodzisz?
- kochanie, ale ja już skończyłem, nie zauważyłaś?
:D
Czajna | dnia 01 marca 2006, o godzinie 23:42:47
O, widzę, że Sabat zaczyna się dzielić swoimi doświadczeniami... :D
Zulus | dnia 01 marca 2006, o godzinie 23:43:41
Sabat:=WujekDobraRada; (;
Sabat | dnia 01 marca 2006, o godzinie 23:46:27
Ciekawe czy na oficjalnym blogu Hmaga też takie pierdoły będziecie pisać :)
Czajna | dnia 01 marca 2006, o godzinie 23:47:02
Nie powiem, kto zaczął... :P
Zulus | dnia 01 marca 2006, o godzinie 23:47:58
Sab -> jak znam życie to pewnie jeszcze większe (;
Sabat | dnia 01 marca 2006, o godzinie 23:52:49
Ja się odważę i powiem kto. Zul zaczął swoim prowokującym wpisem. On zawsze jest wszystkiemu winien :)
Czajna | dnia 01 marca 2006, o godzinie 23:57:32
Zulus | dnia 02 marca 2006, o godzinie 11:07:59
Haa! I wydaje się Wam, że zwalając winę na mnie ukryjecie swoje wpadki? Niedoczekanie! ;>
manowce | dnia 25 marca 2006, o godzinie 16:06:30
jaknie wiadomo na kogo zwalić, to na Zu :3 bo to i tak jego wina (i trzęsienia ziemi, gradobicia, Ich Troje na Eurowizji...)
Zulus | dnia 26 marca 2006, o godzinie 01:12:42
taaa... głód w Etiopii, po prostu chodzące złoooo (;
manowce | dnia 26 marca 2006, o godzinie 01:13:15
Dodaj komentarz