Pytamy się gdzie jest sens?
Tak sobie właśnie słucham i tak sobie pomyślałem... chociaż pewnie wielu z Was i tak ich zna, ale co mi tam napiszę... a mowa oczywiście o kapeli zwanej
Pogodno ^^
Otóż jest to jedna z niewielu polskich kapel, której słucham i w moim prywatnym rankingu są zaraz za Kazikiem i wszystkim w czym ów Kazimierz maczał plauszki (no może poza El Dupą :P) ;D Wróćmy jednak do naszych szczecińskich pogodnych muzykantów :), którzy grają dość ciekawą muzykę określaną jako "autorski" rock'n'roll tudzież "natural big beat". Ja sam nie bardzo wiem jak ich określić :/ W każdym razie jest tu dużo psychodelii, dużo przeróżnych, zaskakujących i ciekawych dźwięków, a całośc dopełniają niebanalne i intrygujące teksty. Polecam wszytskim otwartym na nieszablonowe dźwiękowe uczty ;D No i na koniec kilka linków ;)
"Uśmiech się"
"Hau"
"Elvis"
"Devil is in sugar and angel live in milk
I love this game"
Chicago Typewriter...
Yakuza... bardzo słabo znana kapela z Chicago, a szkoda bo dość ciekawa. Istnieja od 1999 roku i jak na razie wydali 2 albumy: "Amount to Nothing" i "Way of the Dead", pierwszy wydali całkiem sami, drugim zas zajęli się giganci z Century Media. Właściwie to ciężko powiedzieć co chłopcy grają, ale określenia "jazzcore, post-apocalyptic, psychedelia" chyba najbardziej do nich pasują... Coby nie było polecam każdemu, kto szuka czegoś ciekawego... innego... dziwnego... ;)
Na koniec 2 kawałki do zassania:
Chicago Typewriter
Yama
01000011110011
Hmmm...
Take the quiz:
"WHAT RELIGION BESTS SUITS YOU?"
AgnosticYou've probably studied loads of different religions, but you're just not sure if any of it is true. Evolution makes some sense to you, but it doesn't satisfy you. Lastly, your personality is one of question, but you won't go out of your way to find -The Truth- It's more of a hobby.
poza tym:
# Agnostic (You scored 4)
# New Aged/Wiccan (You scored 1)
# Pagan/Occultist (You scored 4)
# Category Unknown (You scored 1)
... chyba by się zgadzało ;)
One of the wonders of the world...
Porcupine Tree - "The Sound of Muzak"
"Hear the sound of music
Drifting in the aisles
Elevator prozac
Stretching on for miles
The music of the future
Will not entertain
It's only meant to repress
And neutralise your brain
Soul gets squeezed out
Edges get blunt
Demographic
Gives what you want
Now the sound of music
Comes in silver pills
Engineered to suit you
Building cheaper thrills
The music of rebellion
Makes you wanna rage
But it's made by millionaires
Who are nearly twice your age
One of the wonders of the world is going down
It's going down I know
It's one of the blunders of the world that no-one cares
No-one cares enough"
Tak sobie słucham... i chyba muszę się zgodzić ze Stevenem Wilsonem... muzyka jest dziś częściej przemysłem niż sztuką tak jak to winno być...
...smutne...
My bottle of Johnnie Walker...
Postanowiłem dziś przeliczyć zawartość mojej, osławionej już w pewnych kręgach butelki po Johnnie Walkerze. A oto efekty:

Po przeliczeniu okazało się, że trochę tego jest, a dokładnie: 32 zł i 13 gr ;]