"Say good bye to Bill..."

Właśnie całkowicie pozbyłem się "Windy" z dysku... ciekawe jak długo wytrzymam ;D

Powrót na stronę główną?


Komentarze

Dexter (MG) | dnia 06 czerwca 2005, o godzinie 18:01:49

Nic nie mówię ;P


@lan | dnia 20 czerwca 2005, o godzinie 09:10:37

Jak było ;) ?


Zulus | dnia 20 czerwca 2005, o godzinie 09:14:05

Nienajgorzej... ale niestety kompilacja programów i bibliotek na moim sprzęcie to jest samobójstwo... :( Muszę sobie nowego kompa skołować... ;)


@lan | dnia 20 czerwca 2005, o godzinie 09:14:52

Nawet ja miałem lepsze wytłumaczenie ;D ;).


Zulus | dnia 20 czerwca 2005, o godzinie 09:16:08

To nie jest wytłumaczenie :P Mnie się psi "robiło" ponad 2h...


@lan | dnia 20 czerwca 2005, o godzinie 09:37:08

Podejrzewam, że mam gorszego kompa. Choć to też nie jest argument ;).


Zulus | dnia 20 czerwca 2005, o godzinie 09:38:51

No niby nie jest... :P Ale jeśli czegoś potrzebuje to chciałbym to miec sprawne wciągu godziny, a nie za 3 dni :/


@lan | dnia 20 czerwca 2005, o godzinie 09:40:03

Trza cierpliwym być :D.


Zulus | dnia 20 czerwca 2005, o godzinie 09:41:09

czasem jednak liczy się czas ;)


Nami | dnia 28 czerwca 2005, o godzinie 09:53:37

Hehe :) Ja mam zainstalowaną dla rodziców i to wykorzystuje :D Gram sobie w warcrafta :) A mi się wszystko ładnie (no nie koniecznie samo skonfiduorwało) w ciągu jednego dnia :D


Enleth | dnia 30 czerwca 2005, o godzinie 13:16:54

Khem... "się"? :P


Nami | dnia 30 czerwca 2005, o godzinie 13:18:18

No przecie mówię, że "nie koniecznie samo" :P A, że przy Twojej pomocy to już inna sprawa :D


Irv | dnia 03 lipca 2005, o godzinie 00:46:17

No co poradzić, czasem trzeba pocierpieć jeśli się chce mieć coś co działa ;)

Łindołs 'działa' jeśli się uruchomi, pod linuxem jeszcze można coś zrobić ;)

Ale zobaczysz, po dwóch tygodniach będziesz się zastanawiał, 'jak ja mogłem tamtego używać' ;D


Lilianna | dnia 12 lipca 2005, o godzinie 18:35:32

I Zulus przepadł wraz z Windą. ;)


Czajna | dnia 12 lipca 2005, o godzinie 18:36:09

Raczej wraz z monitorem ;)


Lilianna | dnia 12 lipca 2005, o godzinie 18:37:56

Z windą czy z monitorem - jeden pies. Jogg jak milczał, tak milczy nadal. ;)


Zulus | dnia 12 lipca 2005, o godzinie 22:17:04

Monitorek mi się spalił i uznałem, że mała przerwa mi nie zaszkodzi... ^^


Irv | dnia 21 lipca 2005, o godzinie 00:25:16

Dlatego chyba zacznę 3mać gaśnicę przy kompie ;) Za dużo tam drogiej elektroniki, a to wszystko zawodne, a podłoga i biurko łatwopalne ;)

Swoją drogą, różnie można interpretować słowa "minitor mi się spalił" ;)


Zulus | dnia 21 lipca 2005, o godzinie 00:26:31

Dokładnie to przetwornica poszła z dymem ;-)



Dodaj komentarz

Dodaj komentarz