-
- Listopad 2011
- Maj 2010
- Sierpień 2009
- Kwiecień 2009
- Wrzesień 2008
- Sierpień 2008
- Maj 2008
- Kwiecień 2008
- Luty 2008
- Listopad 2007
- Lipiec 2007
- Maj 2007
- Kwiecień 2007
- Marzec 2007
- Styczeń 2007
- Listopad 2006
- Sierpień 2006
- Czerwiec 2006
- Maj 2006
- Kwiecień 2006
- Marzec 2006
- Luty 2006
- Styczeń 2006
- Grudzień 2005
- Listopad 2005
- Październik 2005
- Wrzesień 2005
- Sierpień 2005
- Lipiec 2005
- Czerwiec 2005
- Maj 2005
- Kwiecień 2005
- Marzec 2005
- Luty 2005
Powrót na stronę główną?
Nic nie mówię ;P
Jak było ;) ?
Nienajgorzej... ale niestety kompilacja programów i bibliotek na moim sprzęcie to jest samobójstwo... :( Muszę sobie nowego kompa skołować... ;)
Nawet ja miałem lepsze wytłumaczenie ;D ;).
To nie jest wytłumaczenie :P Mnie się psi "robiło" ponad 2h...
Podejrzewam, że mam gorszego kompa. Choć to też nie jest argument ;).
No niby nie jest... :P Ale jeśli czegoś potrzebuje to chciałbym to miec sprawne wciągu godziny, a nie za 3 dni :/
Trza cierpliwym być :D.
czasem jednak liczy się czas ;)
Hehe :) Ja mam zainstalowaną dla rodziców i to wykorzystuje :D Gram sobie w warcrafta :) A mi się wszystko ładnie (no nie koniecznie samo skonfiduorwało) w ciągu jednego dnia :D
Khem... "się"? :P
No przecie mówię, że "nie koniecznie samo" :P A, że przy Twojej pomocy to już inna sprawa :D
No co poradzić, czasem trzeba pocierpieć jeśli się chce mieć coś co działa ;)
Łindołs 'działa' jeśli się uruchomi, pod linuxem jeszcze można coś zrobić ;)
Ale zobaczysz, po dwóch tygodniach będziesz się zastanawiał, 'jak ja mogłem tamtego używać' ;D
I Zulus przepadł wraz z Windą. ;)
Raczej wraz z monitorem ;)
Z windą czy z monitorem - jeden pies. Jogg jak milczał, tak milczy nadal. ;)
Monitorek mi się spalił i uznałem, że mała przerwa mi nie zaszkodzi... ^^
Dlatego chyba zacznę 3mać gaśnicę przy kompie ;) Za dużo tam drogiej elektroniki, a to wszystko zawodne, a podłoga i biurko łatwopalne ;)
Swoją drogą, różnie można interpretować słowa "minitor mi się spalił" ;)
Dokładnie to przetwornica poszła z dymem ;-)