Quite happy ^_^

Pourodzinowe zakupy można uznać za udane :)
W efekcie stałem się posiadaczem mp3 playera z pamięcią o pojemności 512 mb :) oraz nabyłem słuchaweczki Technics'a model RP-F290. Jak na razie wszystko radzi sobie całkiem nieźle ;) Szkoda, że nigdzie nie mogłem znaleźć upatrzonych wcześniej Behringer'ów, ale za to naoglądałem się AKG i Sennheiser'ów tych od 1000zł w górę... kiedyś sobie kupię ;D Ponapalałem się też na różne kolumny i wzmacniacze lampowe, jak sprzedam ojcu auto i "trochę" dołoże to mnie będzie stać... może nie zauważy, że Sienia zniknęła... :P

Czasami zastanawiam się jakby moje życie wyglądało bez muzyki... całkiem możliwe, że rzuciłbym się pod pociąg or sth like that ;-)

Powrót na stronę główną?


Komentarze

Dexter (MG) | dnia 17 maja 2005, o godzinie 21:47:53

Nie zauważyłby, no co ty... Pod warunkiem żebyś go akustycznie podłączył do owego zestawu grającego. ;)


Zulus | dnia 17 maja 2005, o godzinie 21:50:09

To by było ryzykowne bo nie mógłbym go od owego sprzętu odciągnąć... przestalibyśmy jeść, on przestałby chodzić do pracy, a ja na zajęcia... itd. :P


Dexter (MG) | dnia 17 maja 2005, o godzinie 21:51:44

... po pół roku sąsiedzi by stwierdzili że moglibyście w końcu wyłączyć muzykę, wchodzą wyważając drzwi a tu szkieleciki w środku siedzą :P


Zulus | dnia 17 maja 2005, o godzinie 21:53:11

Bardzo prawdopodobne ^^



Dodaj komentarz

Dodaj komentarz